Zamiast kłaść przed dzieckiem kolorowankę i kredki, spróbujcie zamienić ją w element gry. Jedna kartka może wystarczyć na całe popołudnie zabawy – wystarczy dorzucić do niej kostkę, nożyczki albo garść skarbów z podwórka. Poniżej znajdziesz sprawdzone pomysły na to, co robić z kolorowankami, gdy zwykłe wypełnianie kolorami już się znudzi.
1. Kolorowanie według zasad – czyli kolorowanka z instrukcją
To wersja dla dzieci, które lubią wiedzieć, co mają robić, oraz dla tych, które potrzebują poćwiczyć czytanie albo słuchanie ze zrozumieniem. Zamiast dowolnych kolorów, ustalacie z góry, co oznaczają poszczególne pola. Możecie to zrobić na trzy sposoby:
- Z kodem cyfrowym – każdej cyfrze na obrazku przypisujecie kolor (np. 1 = czerwony, 2 = niebieski).
- Z kodem literowym – literki na polach odpowiadają pierwszej literze koloru (B – brązowy, Z – zielony).
- Z kodem symbolicznym – zamiast cyfr rysujecie na polach kropki, kreski albo małe kształty; każde oznaczenie to inny kolor.
Najlepiej sprawdza się kolorowanie według zasad, gdy obrazek ma duże, wyraźne pola – maluch nie pogubi się w gąszczu szczegółów. Dla starszaków możesz utrudnić zadanie: niech kod dotyczy tylko jednego elementu (np. nieba), a resztę malują dowolnie. Jeśli szukasz gotowców z prostymi konturami, zajrzyj do sekcji Tematy Kolorowanki i wybierz coś o dużych kształtach.
2. Wycinanki i pacynki – kolorowanka, która ożywa
Po pokolorowaniu kartka wcale nie musi trafić na lodówkę. Weź nożyczki, kilka słomek lub patyczków po szaszłykach i zamień postać z obrazka w pacynkę. Wytnij postać wzdłuż konturów, przyklej z tyłu patyczek – i gotowe. Tak powstałe pacynki świetnie sprawdzają się w domowym teatrzyku, ale też w zwykłej zabawie w odgrywanie scenek. Najlepiej sprawdzają się kolorowanki z pojedynczymi postaciami (zwierzęta, ludzie, pojazdy), bo łatwo je wyciąć. Jeśli dziecko dopiero uczy się ciąć, wybierz obrazki z grubą linią – łatwiej trafić w nią nożyczkami. Pamiętaj, żeby użyć grubszego papieru, np. zwykłego do drukarki, ale nie takiego, który się gniecie przy trzymaniu.
3. Opowiadanie historii z obrazka – rozwijanie wyobraźni
Zamiast pytać „co to jest?”, zapytaj „co się dzieje na tym obrazku?”. Weź dowolną kolorowankę – może być z sekcji Fantazja Kolorowanki, gdzie znajdziesz smoki, wróżki i roboty – i poproś dziecko, żeby opowiedziało, co było przed chwilą, a co będzie potem. Możecie też zagrać w „co by było, gdyby”: co by się stało, gdyby smok nagle umiał latać? Albo gdyby zamek miał windę? To zabawa, która nie wymaga żadnych dodatkowych materiałów, a świetnie ćwiczy logiczne myślenie i budowanie zdań. Dla młodszych dzieci sprawdzi się wersja z dokańczaniem zdań: „Pewnego razu…”, „Nagle…”, „I wtedy…”.
4. Memory i dobieranie w pary – kolorowanki do gry
Z kolorowanek możesz zrobić własną grę memory, która posłuży wam na długo. Wydrukuj dwie kopie tego samego obrazka (albo dwa różne obrazki z tej samej kategorii), pokoloruj je tak samo lub według uznania, naklej na kartonik i wytnij. Zasady są znane – gracze odwracają po dwie karty i szukają par. Żeby gra była trudniejsza, możecie zrobić pary z obrazkiem i jego cieniem (jeśli jeden wydruk zostawicie czarno-biały, a drugi pokolorujecie). To świetna okazja, żeby poćwiczyć pamięć wzrokową i cierpliwość. Do tej zabawy wybieraj obrazki z wyrazistymi bohaterami, np. z sekcji Sezonowe i Święta Kolorowanki, gdzie postacie i symbole łatwo od siebie odróżnić.
5. Wspólny plakat – kolorowanka dla całej grupy
Gdy masz w domu kilkoro dzieci albo szykujesz zabawę na urodziny, postaw na wielkoformatowy plakat. Wydrukuj kilka różnych kolorowanek (np. o wspólnym motywie), potnij każdą na mniejsze fragmenty – najlepiej w linii prostej, żeby łatwo było je później składać – i rozdaj każdemu dziecku po jednym kawałku. Każdy koloruje swój fragment, a na koniec układacie całość na podłodze i sklejacie taśmą. Efekt zaskoczy was tym bardziej, im bardziej różnorodne kolory wybiorą dzieci. Ważne, żeby wszystkie fragmenty były w tym samym formacie – wtedy plakat będzie równy. Jeśli chcesz, żeby obrazek był spójny, wybierz kolorowanki z tym samym tłem albo z tej samej kategorii. Pamiętaj też, żeby przed drukiem ustawić w podglądzie wydruku opcję „dopasuj do strony”, żeby fragmenty do siebie pasowały – więcej o tym pisze artykuł Jak wydrukować kolorowanki, aby wypełniły stronę?.
Jak zrobić kolorowankę z kodem – krok po kroku
Jeśli chcesz przygotować własną kolorowankę z kodem, postępuj tak:
- Wybierz prosty obrazek – im mniej elementów, tym lepiej. Sprawdź, czy kontury są wyraźne i czy pola są duże.
- Ustal, co oznaczają oznaczenia – możesz użyć cyfr, liter albo symboli. Zapisz je na osobnej kartce, żeby dziecko miało podgląd.
- Wpisz oznaczenia do pól – zrób to cienkim czarnym flamastrem, żeby nie przebijały po pokolorowaniu.
- Wydrukuj gotową kartkę – jeśli chcesz, żeby linie były ciemniejsze, wybierz opcję „dopasuj do strony” w ustawieniach druku.
- Sprawdź, czy kod jest czytelny – zanim zaangażujesz dziecko, sam rzuć okiem na obrazek, czy widać, co jest co.
Pamiętaj, żeby nie przesadzić z liczbą oznaczeń – dla małych dzieci wystarczą 3-4 różne symbole. Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z kolorowaniem, przeczytaj, jak dobrać kolorowanki do wieku dziecka i jakie kolorowanki dla małych dzieci sprawdzą się najlepiej.
Najczęstszy błąd – czyli czego unikać
Najczęściej popełniany błąd to zmuszanie dziecka do dokończenia całej kolorowanki na raz. Dzieci – zwłaszcza te młodsze – mają krótką uwagę i szybko się nudzą. Jeśli widzisz, że maluch traci zainteresowanie po kilku kreskach, nie nalegaj. Lepiej podzielić obrazek na mniejsze części (np. pokolorujcie tylko niebo, a resztę zostawcie na później) albo wrócić do zabawy następnego dnia. Kolorowanka ma być przyjemnością, a nie obowiązkiem. Pamiętaj też, żeby nie krytykować efektów – nawet jeśli dziecko wyjedzie poza linię, najważniejsze, że się bawi. Jeśli chcesz pomóc mu poćwiczyć precyzję, zobacz, jak kolorować kredkami bez wychodzenia za linię. A gdy zastanawiasz się, czy zamiast kredek można użyć akwareli, przeczytaj czy można używać akwareli na kolorowankach – może to być ciekawa odmiana, ale wymaga nieco innego podejścia. Najważniejsze, żeby zabawa była wspólna i żeby to dziecko decydowało, co robi z kartką. W końcu kolorowanka to tylko pretekst do spędzenia razem czasu.